Bananas83's Blog

Gospodarczy blog

Pracownicy PZU zrobili interes życia na swoim pracodawcy Kwiecień 4, 2010

Filed under: Uncategorized — bananas83 @ 7:03 pm
Tags: , , ,

PZU - ubezpieczeniaFlagowa spółka polskiej gospodarki PZU posiada zadebiutować już w maju na warszawskiej giełdzie. Drobni inwestorzy gorączkowo szykują gotówkę na zakup akcji w spisie produktów/usług publicznej. Czas odliczają także akcjonariusze pracownicy PZU, których przez lata kusili naganiacze, żeby sprzedali im akcje. Kto się nie złamał, zdobycie wkrótce dość dużą nagrodę.

Gdy skarb państwa w 1999 r. sprzedał Eureko akcje PZU, ponad 19 tys. pracowników ubezpieczyciela otrzymało prawo do darmowych 14,9 proc. akcji. W współzależności od stażu pracy było to od 40 do 1040 akcji. Swobodnie papierami pracowniczymi PZU można było handlować od listopada 2001 r. Choćby PZU nie było na giełdzie, to handel akcjami kwitł, na przykład. w globalnej sieci.

To, że pracownicy PZU dostali akcje ogromnej wartości, to efekt ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw, która mówi, że uprawnionym pracownikom przysługuje prawo nabycia do 15 proc. akcji ich firmy. I co najważniejsze nieodpłatnie, czyli w praktyce zostali oni obdarowani przez skarb państwa. Taki “prezent” to cena, jaką Wy płaci za przychylność pracowników i związków zawodowych do prywatyzacji, ale także pewien rodzaj wynagrodzenia dla tych, którzy tworzyli swój zakład, nie będąc wtedy jego właścicielami. Najwięcej zyskują pracujący w wielkich firmach notowanych na GPW.

Przygotowana przed dekadą prywatyzacja PZU okazała się jednakże wpadką skarbu państwa. Akcje kupiło konsorcjum holenderskiego Eureko i BIG Banku Gdańskiego (współcześnie Bank Millennium). W późniejszym czasie pokłócili się ze skarbem państwa o dalszą prywatyzację. Spór o PZU trwał do jesieni 2009 r. Dopiero wówczas minister skarbu Aleksander Grad zawarł ugodę z Eureko. Ustalili, że PZU wypłaci gigantyczną dywidendę i zadebiutuje na GPW.

Poprzez lata w cieniu awantury między największymi właścicielami zarabiali pracownicy obdarowani akcjami. Wartość ich pakietów ciągle rosła. Fortunę na PZU mogli zrobić na dwa sposoby: inkasując dywidendę lub odsprzedając komuś akcje.

PZU miało z czego płacić dywidendy, bo to kura znosząca złote jajka. Akcjonariusze pracownicy aż sześciokrotnie dostali gotówkę: od 1,50 złotych na akcję w 2002 r. do rekordowych 147,65 zł w zeszłym roku. W sumie na akcję wypada po 178,30 złotych dywidendy. Policzmy: jedynie z dywidendy na głowę pracowniczego akcjonariusza przypadło od 7 tys. do 185 tys. PLN.

Nie wszyscy zobaczyli te pieniądze. Wielu zdecydowało się sprzedać akcje. Działały pełne siatki skupujące akcje dla “grubych ryb”. Duże pakiety skupiły instytucje finansowe, na przykład. 4,33 proc. przejął Manchester Securities Corporation kojarzony ze słynnymi funduszami Elliotta.

PZU na giełdzie: najcierpliwsi będą najlepiej wynagrodzeni

Jak wiele warte są na dzień dzisiejszy akcje?

Tego wnikliwie nie wiemy, bo nie ma jeszcze wycen dla wymagań przeprowadzenia oferty publicznej. W ugodzie z Eureko wyszukały się jednakże zapisy, dzięki którym można teoretycznie wyznaczyć wartość spółki na minimum 25,25 mld PLN. Eureko zarezerwowało sobie bowiem prawo do sprzeciwu wobec oferty publicznej, już po zatwierdzeniu prospektu emisyjnego poprzez Komisję Nadzoru Finansowego, gdyby wycena spółki przez analityków była niższa niż owe 25,25 mld zł. W ten metodę wartość jednej akcji można oszacować na przynajmniej 292 zł. Obliczając wartość minimalną i maksymalną pakietu pracowniczego, otrzymujemy po tej cenie od blisko 12 tys. złotych do 303 tys. PLN! Po dodaniu dywidend profit rośnie do 19 tys. i 489 tys. PLN.

Pracownicy PZU należą do tych, którzy najwięcej zyskali na prywatyzacji wielkich {firm|spółek|korporacji|firm/spółek/korporacji|firm/działalności jednoosobowych/przedsiębiorstw|firm (przedsiębiorstw, działalności jednoosobowych, spółek)}. Fortuny zbili także zatrudnieni w PKO BP i TP SA. Załogi PGNiG i kopalni Bogdanka na razie liczą zyski na papierze, bo ich akcje nie były jeszcze wprowadzone do obrotu na GPW.

“Starych” akcjonariuszy PZU czekają formalności, aby mogli po debiucie na GPW handlować swoimi akcjami i zrealizować dochód pieniężny odkładany od dekady. Do 4 marca spółka przyjmowała wnioski o dematerializację akcji, czyli zamianę z papierowego świadectwa na zapis elektroniczny. Niestety, PZU odmówiła nam treści, ilu akcjonariuszy skorzystało z tej sposobów. Więc nie możemy określić, ilu pracowników dotrzymało do właśnie prywatne akcje.

 

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.